Tego dnia byliśmy w Dolinie Chochołowskiej. Znowu wczesne wstawanie :( Widoki niezapomniane... Pięknie, ślicznie jednym słowem cudownie! Dolina Chochołowska to najdłuższa i największa dolina w polskich Tatrach. Potem poszliśmy do schroniska z zamiarem kupienia jedzenia itp. Skończyło się na korzystaniu z brzydkiej i na dokładkę płatnej toalety... A na koniec zjedliśmy po oscypku, zrobiliśmy zdjęcia i wyruszyliśmy do pensjonatu.
DZIEŃ III
Pustelnia św. brata Alberta
Pustelnia Brata Alberta – niewielki drewniany budynek. Wybudowany został w 1901. Jest to skromny w formie dwuizbowy budynek z poddaszem, niewielkim gankiem i wąskim przedsionkiem. Jeden pokoik przeznaczony był na pomocnicze pomieszczenie dla księży, którzy odprawiali msze święte w kaplicy albertynek, drugi na celę dla brata Alberta, czyli Adama Chmielowskiego, założyciela tego klasztoru. Przebywał w niej, gdy przyjeżdżał z Krakowa. Celę tę niemal w całości zajmuje drewniana, wąska prycza.To była chyba najcięższa wędrówka. Tutaj kupiłam różaniec i książkę o bracie Albercie.
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz