piątek, 25 lipca 2014

Upał...

Dzisiejszy dzień po prostu cudo! Cały dzień chodziłam w stroju kąpielowym i tylko do basenu z basenu i loda. Po prostu to jest wakacyjny odpoczynek... Jednak mimo wszystko wydaje mi się że jest o wiele za gorąco... Dobra skończmy temat upału! Rodzice zaraz jadą mi kupić zeszyty przedmiotowe 7 sztuk. Jak będzie tańszy ok. 50 zł to także dodatek do Sims 3 - cztery pory roku. I to by było na tyle. A jak wasze przygotowania do szkoły?  Piszcie w komentarzach.

środa, 23 lipca 2014

Tag: tylko jedno słowo

1. Gdzie jest Twój telefon? 
2. Twój partner? brak
3. Twoje włosy? brązowe
4. Twoja mama? kochana
5. Twój tata? kochany
 6. Twój ulubiony przedmiot materialny? tablet
 7. Twój sen z zeszłej nocy? uroczy 
 8. Twój ulubiony napój? sprite
 9. Twój wymarzony samochód? Honda
10. Pokój, w którym teraz jesteś? duży
 11. Twój ex? brak
 12. Twój strach? rzadki
 13. Kim chciałabyś być za 10 lat? miliarderką
 14. Z kim spędziłaś ostatnią noc? tablet
 15. Jaka nie jesteś? normalna
16. Jaka jest ostatnia rzecz, którą robiłaś przed tą, którą robisz teraz? pływanie
 17. Co masz na sobie?  sukienkę
 18. Ulubiona książka? zmierzch
 19. Ostatnia rzecz, którą jadłaś? placki
 20. Twoje życie? szalone 
 21. Twój nastrój? zły
22. Twój przyjaciel? kochana
 23. O czym teraz myślisz? blog
 24. Co teraz robisz? blog
 25. Twoje lato? cudowne
 26. Co jest w Twoim telewizorze? programy
27. Kiedy ostatni raz się śmiałaś? dziś
 28. Kiedy ostatni raz płakałaś? dawno
 29. Szkoła? ZŁO
 30. Czego teraz słuchasz? muzyki
31. Twoje ulubione zajęcie weekendowe? spanie
 32. Wymarzona praca? bogata 
 33. Twój komputer? stary
 34. Za oknem? słońce
 35. Piwo? nie
 36. Meksykańskie jedzenie? okropne
 37. Zima? NIE!
 38. Religia? katolicka
 39. Wakacje? extra
 40. W Twoim łóżku? ciepło
41. Miłość?  brak

poniedziałek, 21 lipca 2014

5 Rzeczy które mi się podobają

1. bluzki, sukienki z wyciętym wzorem na plecach


                                                            2. Kreski. Chciałabym nauczyć                                                                                  się je robić.


3. Efekty długich rzęs .

                               
4. Urocze sukienki.

5. Bluzki z napisami

praca :(

Dzisiaj pracowity dzień na początek było czyszczenie akwarium. Nienawidzę tego robić ale no cóż trzeba. Potem rodzice jadą do weterynarza a ja lecę do Lidla po imieninowy prezent dla mamy. Może zajdę sobie z koleżanką do KFC w ramach relaksu. A oto zdjęcia z czyszczenia akwarium:



nie koniec tylko nowy początek

Sens jest pomysły są. Piszemy dalej chwila załamania się skończyła. 

niedziela, 20 lipca 2014

koniec?

Piszcie w komentarzach o czym chcecie posty ;) Mam nadzieję że w końmcu pojawią się czytelnicy bo nie wiem czy jest sens to dalej pisać ;(
Siemka! Znowu długo mnie nie było :( Tym razem byłam na mazurach nic ciekawego nie było węc bez większego opisu... A co tam u was ? Jedziecie jeszcze gdzieś? Piszcie w komentarzach ;)

piątek, 18 lipca 2014

5 rzeczy które kocham

 Rzeczy które kocham:

1.  Ludzi.
 Którzy wiedzą czego chcą nie wcinają się do życia innych nie pocieszają i mówią że wszystko będzie dobrze ( choć i tacy są potrzebni ) ale kopią w dupę i namawiają do dalszych prób. Którzy nam pomogą, ale też wierzą w naszą siłę. Nie narzekają cieszą się z tego co mają.

 2. Jedzenie
 Nie mówię tu o rzeczach takich jak frytki kababy itp. ( chociaż i tym nie pogardzę ) ale o deserach z owoców. Lodach a szczególnie tych które się robi samemu - pisałam już o tym.
3. Spanie
 Jestem podręcznikowym typem lenia. Mogłabym przespać całe życie. W tygodniu nie mogę spać zbyt długo, bo pysia domaga się zabawy jedzenia i spaceru. Za to w weekend rzadko kiedy wstaję rano jeśli nie muszę.
Dla mnie spanie to jedna z najprzyjemniejszych czynności życiowych.


4. Książki
Uwielbiam czytać! Po prostu ciągle cierpię na brak książek do czytanie. Na początku kupowałam potem pomyślałam że wychodzi za drogo więc założyłam kartę biblioteczną. Mogę wam polecić wspaniałą książkę którą ostatnio przeczytałam ,, Zanim umrę". Przy końcówce mało się nie poryczałam :( polecam blogi:
http://krotkie-recenzje.blogspot.com/search?updated-max=2014-02-18T13:54:00%2B01:00&max-results=5
http://jk-library.bloog.pl/?smoybbtticaid=6131ac
http://ksiazkidlanastolatekxd.bloog.pl/

5. BLOGI :)

czwartek

 Tego dnia moja mama miała wolne więc poszłam do mojej przyjaciółki na basen (ledwie się pomieściłyśmy). Było super! Kręciłyśmy teledysk do między innymi ,,my Słowianie"... Gdy przyszłam na obiad miałam paszteciki, a potem razem z mamą zrobiłam babeczki serowe które wyszły naprawdę pyszne. No a potem pojechałam do chińczyka. No i przecież musiałam coś kupić.
 Kupiłam:
- lakier
- gumeczki (ostatnio dosyć popularne)
- no i jeden glutek





niedziela, 13 lipca 2014

Dzień V

Tego dnia odwiedziliśmy 2 miejsca :
- Krupówki
- Gubałówka
Z Gubałówki zjechaliśmy kolejką na dół i znaleźliśmy się w świecie zakupów. No i się zaczęło...









A no i zapomniałam na Krupówkach był Lunapark! Moja przyjaciółka nie chciała więc poszłam z jej kuzynką. Dopiero potem zrozumiałyśmy że pójście tam to był błąd! Jeden plus żadna nie zwymiotowała. A oto ten sprzęt:


dzień IV

Wiktorówki
Byliśmy w sanktuarium. Obok kolejne stoiska z pamiątkami tym razem nic nie kupiłam. Trzeba oszczędzać pieniądze w portfelu coraz mniej a czas leci...I oczywiście kolejne piękne widoki. A zresztą sami zobaczcie:




























dzień II i III

Tego dnia byliśmy w Dolinie Chochołowskiej. Znowu wczesne wstawanie :( Widoki niezapomniane... Pięknie, ślicznie jednym słowem cudownie! Dolina Chochołowska to najdłuższa i największa dolina w polskich Tatrach. Potem poszliśmy do schroniska z zamiarem kupienia jedzenia itp. Skończyło się na korzystaniu z brzydkiej i na dokładkę płatnej toalety... A na koniec zjedliśmy po oscypku, zrobiliśmy zdjęcia i wyruszyliśmy do pensjonatu.















DZIEŃ III
Pustelnia św. brata Alberta
Pustelnia Brata Alberta – niewielki drewniany budynek. Wybudowany został w 1901. Jest to skromny w formie dwuizbowy budynek z poddaszem, niewielkim gankiem i wąskim przedsionkiem. Jeden pokoik przeznaczony był na pomocnicze pomieszczenie dla księży, którzy odprawiali msze święte w kaplicy albertynek, drugi na celę dla brata Alberta, czyli Adama Chmielowskiego, założyciela tego klasztoru. Przebywał w niej, gdy przyjeżdżał z Krakowa. Celę tę niemal w całości zajmuje drewniana, wąska prycza.
To była chyba najcięższa wędrówka. Tutaj kupiłam różaniec i książkę o bracie Albercie. 




piątek, 11 lipca 2014

I dzień

Wyjechaliśmy około 5:30. Podróż trwała bardzo długo aż za długo... Jeszcze tego samego dnia pojechaliśmy do Wieliczek. Lizaliśmy ściany, słuchaliśmy nie tak nudnego jak się spodziewałam przewodnika i oglądaliśmy krótki filmik w 5D. No i oczywiście kupiłam pamiątkę - kawałek soli w kształcie piramidy. Potem pojechaliśmy już do pensjonatu rozpakować się i zjeść obiadokolację. Kuzynka mojej przyjaciółki  okazała się naprawdę super.


wycieczka

Wczoraj wróciłam z wycieczki w góry było naprawdę extra ! Następne 2-3 posty będą właśnie na temat wycieczki a więc miłego czytania...